Poznajcie nas: Tech Recruitment Team STX Next - Kamil Mówiński

5 min read

HR
None

Pracują w pięciu oddziałach, weryfikują umiejętności techniczne kandydatów. To w dużej mierze ich uwagi i spostrzeżenia związane z wiedzą osoby otwierają lub zamykają drzwi do STX-a. O kim mowa? O naszym technicznym teamie rekrutacyjnym, który stoi na straży dobrze napisanego kodu. Kim są osoby będące członkami tego zespołu? Na co zwracają uwagę, prowadząc rozmowę techniczną? Wreszcie - jakie są ich złote rady związane z tym, jak dobrze wypaść na rozmowie? Naszą nową serię rozpoczynamy od spotkania z Kamilem Mówińskim, Full-stack Developerem z wrocławskiego oddziału STX Next.

- To jak? O czym będziemy dziś rozmawiać? - pyta jak zawsze uśmiechnięty i chętny do pomocy Kamil Mówiński, Full-stack Developer na co dzień współpracujący z wrocławskim STX-em. Bo co jak co, ale chęć pomocy i mocne zaangażowanie nie tylko w development to zdecydowanie cechy charakterystyczne Kamila.

Po drugiej stronie

I choć przyzwyczajony jest do tego, że najczęściej pytamy o projekt, stack technologiczny lub zespół, tym razem zahaczyć chcemy o inny, choć tak samo istotny temat: etap techniczny rekrutacji do STX Next. - Pewnie! Mogę pomóc, sam przecież nie dalej jak 1.5 roku temu byłem “po drugiej stronie” - odpowiada Kamil. I tym oto sposobem rozpoczynamy rozmowę o technicznym etapie w STX Next, uchylając jednocześnie rąbka tajemnicy, kto za nim stoi.

- Na co zwracam szczególną uwagę, prowadząc rozmowę z kandydatem do współpracy z STX Next? - pyta Kamil. - Jest wiele aspektów, nie tylko tych bezpośrednio związanych z developmentem - odpowiada. - Można by długo opowiadać. Może prościej będzie, gdy stworzymy z tego jakąś listę? - dodaje nasz developer. Nie mija pół godziny, a na stole znajduje się lista rzeczy istotnych dla Kamila:

Na co zwracam szczególną uwagę podczas rozmowy technicznej?

  1. Plany na przyszłość. Programista, który zatrzymał się w miejscu, nie odnajdzie się w pracy w software house.

  2. Znajomość tego, nad czym się aktualnie pracujesz. Czy dana osoba wie, jak i z czym pracuje bądź pracowała? Być może wyda się to zabawne, ale naprawdę wielu kandydatów często nie wie, nad czym siedzi! Zdarza się, że programiści dostają “z góry” narzucone funkcje czy klasy do napisania i piszą to zupełnie bez kontekstu, co jest częstym źródłem błędów.

  3. Wiedza, jak coś działa. Czy kandydat zdaje sobie sprawę z tego, jak działa to, co aktualnie rozwija? Czy umie wyjaśnić mechanizmy i komponenty, których używa?

  4. Odpowiedzialność. Czy osoba czuje się odpowiedzialna za to, co robi? Najczęściej wyczuwam to po sposobie, w jaki ktoś opowiada o swoich dotychczasowych projektach - nie przekonują mnie argumenty w postaci: “ktoś kazał mi to zrobić”.

  5. Umiejętność wyciągnięcia wniosków z własnych błędów i/lub porażek. Czy ktoś, kto chce współpracować z STX-em, umie wyciągnąć wnioski ze swoich porażek? Z chęcią usłyszę o sukcesach, ciekawi mnie zawsze jednak umiejętność wyciągnięcia wniosków z czegoś, co po prostu nie wyszło. Bo w końcu nie popełnia ich tylko ten, kto nic nie robi, prawda?

  6. Umiejętność opisania swoich myśli. Istotne jest dla mnie to, czy osoba podczas części praktycznej potrafi zwerbalizować lub opisać swoje myśli - lubię za nimi podążać! Rozmowa opiera się w dużej mierze na wspólnym kodowaniu - miło jest wiedzieć, jaka myśl stoi za danym rozwiązaniem: co ktoś chce zrobić, a przede wszystkim dlaczego właśnie tak.

  7. Jakość kodu. W STX Next nie ma miejsca na byle jaki kod. Ten tworzony przez nas ma być nie tylko ładny, ale i czysty, z zachowaniem wszelkich standardów i zasad.

Czy Kamil, jako doświadczony rekruter, ma jakieś rady dla osoby wybierającej się na spotkanie techniczne do STX Next?

- Zdecydowanie! - dodaje. - Wiem, że część techniczna nie jest najłatwiejsza - w końcu mało kto lubi, gdy patrzy mu się na ręce podczas pisania kodu. Myślę jednak, że mogę podzielić się kilkoma swoimi “złotymi radami”, które - mam nadzieję - ułatwią przejście tego etapu.

Jak poradzić sobie z etapem technicznym w STX Next?

  1. Nie spiesz się! Mów o wszystkim, co przychodzi Ci na myśl - zgodnie z zasadą, że nie ma głupich pytań. Czasem powiedzenie czegoś na głos potrafi otworzyć umysł na nowe rozwiązanie.

  2. Nasze spotkanie to wspólne kodowanie - moim celem jest z jednej strony sprawdzenie Twoich umiejętności, ale także i pomoc. Jako rekruter nie jestem tu po to, by pokazać Ci swoją wyższość. Pracujemy wspólnie i rozmawiamy przy dobrej kawie o Twojej karierze.

  3. Wiem, że się denerwujesz, w końcu to rozmowa! I naprawdę nie jest dla mnie ważne to, jak szybko czy optymalnie rozwiążesz problem. Interesuje mnie to, czy potrafisz to rozwiązanie wytłumaczyć - chciałbym mieć możliwość prześledzenia Twojego toku myślenia.

  4. Brak pełnego rozwiązania zadania absolutnie Ciebie nie skreśla. Nie ma potrzeby dokładać sobie stresu, gdy podpowiedziałem Ci jakiś przypadek testowy lub znalazłem lukę w Twoim kodzie. Gdyby role się odwróciły, prawdopodobnie znalazłbyś coś w moim rozwiązaniu - tak to przecież działa.

  5. Od poprawnego i szybkiego rozwiązania wolę zobaczyć czysty i schludny kod. Zadbaj więc o takie czynniki jak zmienne, warunki, pętle czy funkcje przed każdą iteracją w kodzie.

  6. Pochwalenie się prywatnymi projektami działa na Twoją korzyść! Praca pracą - nie zawsze ma się to szczęście, by w pełni wykorzystać w niej swoje umiejętności. Wiele osób tworzy więc kod prywatnie, czy to do własnych celów, czy w projektach realizowanych “po godzinach”. Jeśli tylko możesz, pochwal się nim! Udostępnij fragment kodu w swoim repo, daj się poznać od jak najlepszej strony - o ile na rozmowie Twój kod nie zawsze będzie idealnie napisany, o tyle komercyjny kod, o ile tylko możesz go pokazać, prawdopodobnie będzie Twoją wizytówką.  


kamil_mowinski.jpg

Kamil Mówiński - otwarty i zawsze uśmiechnięty developer, który choć swoją przygodę rozpoczynał od backendu, aktualnie pełni rolę Full-stack Developera w STX Next. Swoją zawodową karierę rozpoczynał dobrych kilka lat temu, realizując projekty związane z PHP-em - zamiłowanie do Pythona przyszło nieco później (i tak już zostało). Początkowo pracownik Wrocławskiego Centrum Sieciowo-Komputerowego, później przez chwilę wrocławskiego Techlandu. Aktualnie od prawie 1.5 roku współpracuje z STX Next, zawsze zwracając uwagę na wysoką jakość kodu. Prywatnie miłośnik jazdy konnej i motorów. Gdyby nie wybór ścieżki developerskiej, prawdopodobnie wybrałby karierę naukową na kierunku związanym z robotyką.

 

Author

Joanna Trubisz

Brand and Communication Partner

Author

Kamil Mówiński

Full-Stack Developer

More articles about HR