Project Delivery Has Power: 5 pytań do managera

7 min read

HR
None

Dobre praktyki związane z ciągłym rozwojem i dzieleniem się wiedzą już dawno weszły w DNA STX Next. Mamy na to różne sposoby: cykliczne warsztaty dla lokalnych społeczności i współpracowników, sporadyczne wystąpienia na ogólnopolskich i zagranicznych konferencjach czy wewnętrzne comiesięczne lightning talki.

Po inauguracji nowego cyklu warsztatów o tematyce React Native w listopadzie 2018 roku, ponownie wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniu oraz zainteresowaniu serią spotkań poświęconych tematyce, która będzie odsłaniać ze spotkania na spotkanie konkretne obszary ponad 14-letniego doświadczenia wywodzącego się z ponad 200 zrealizowanych projektów w STX-ie. W pierwszy wtorek kwietnia w łódzkim oddziale STX Next odbyło się pierwsze wydarzenie z cyklu Project Delivery Has Power.

Zarządzanie zespołami, budowanie nowych linii biznesowych, zarządzanie satysfakcją klienta, eskalacje projektowe, rozszerzanie katalogu usług, podejmowanie trudnych decyzji biznesowych - każde z tych pojęć to temat na osobne spotkanie. Myśląc o strategii oraz formie nowego cyklu wydarzeń postawiliśmy na meetup-ową formę spotkań, w trakcie których, opierając się na konkretnych przykładach i własnym doświadczeniu, omówimy po kolei zagadnienia związane z tematem delivery projektów IT, zarządzaniem portfelami projektów oraz działami IT.

Kolejne spotkania jeszcze przed nami, ale już teraz chcemy odsłonić kulisy podejścia do project delivery oraz istoty ról managerskich w STX Next. 5 pytań, 5 managerów z różnych oddziałów STX-a oraz 5 konkretnych i wartościowych odpowiedzi - serdecznie zapraszamy do lektury.


Oleksandra Chernyak: Prawie 2 lata temu zmieniłeś stanowisko Head of Service Delivery na rolę Service Delivery Director. Odbyła się zmiania z patrzenia i zarządzania lokalnego - w Twoim przypadku był to wrocławski oddział -  na patrzenie holistyczne, obejmujące całą firmę STX Next. Jakie największe wyzwania miałeś przed sobą w momencie tej zmiany?

0.jpg
Łukasz Koczwara, Service Delivery Director:

- Moje pierwsze tygodnie pracy w nowej roli zbiegły się z coraz bardziej namacalnymi konsekwencjami tzw. Brexitu. Oczywiście mówię tu o spadającym kursie funta, co dla nas - firmy z solidnym portfelem klienta z Wielkiej Brytanii - miało niemałe znaczenie. Niestety, jednym z naturalnych następstw sytuacji na rynku walutowym było zmniejszenie wymiaru współpracy pomiędzy STX Next, a częścią naszych klientów z Wielkiej Brytanii. Ze względu na zaistniałą sytuację jedną z pierwszych moich decyzji było czasowe wstrzymanie rekrutacji ról technicznych we wszystkich oddziałach firmy. Był to pierwszy raz w 13 letniej historii firmy, kiedy zdecydowaliśmy się na takich ruch. Do dziś pamiętam analizy i obawy związane z wprowadzoną zmianą, ale z perspektywy czasu uważam, że była to najlepsza z możliwych decyzji, która pozwoliła nam przetrwać trudniejsze czasy i dojrzeć jako organizacja.


O.C.: Podejście ‘client-centric’ jest nieodłączną częścią niemal każdego stanowiska managerskiego, które zakłada ścisłą współpracę z klientem na poziomie: rozmów przedsprzedażowych, podejmowania decyzji o skalowaniu zespołu czy planowania dalszego rozwoju projektów. Marcinie, z perspektywy ponad 2-letniej współpracy z STX-em, na czym, Twoim zdaniem, polega podejście ‘client-centric’ w STX Next?

0 (3).jpg
Marcin Zabawa, Head of Service Delivery wrocławskiego STX-a:

- Zorientowanie na klienta to dla mnie przede wszystkim budowanie partnerskich relacji. Rozumiem je jako dbanie o sukces (szczególnie długofalowy) obydwóch stron. Nie ogranicza się to wyłącznie do świadczenia usługi w rzetelny sposób i płacenia za nią. Istotą jest osobiste zaangażowanie managera, zrozumienie potrzeb klienta i aktywne poszukiwanie okazji do wsparcia go, często w sposób nieoczywisty i nie związany bezpośrednio z podstawową usługą. W przypadku usługi wytwarzania oprogramowania może to być doradztwo w kwestii monetyzacji produktów lub posłużenie się osobistą siecią kontaktów do umówienia spotkania z potencjalnymi inwestorami. Choć osobiste zaangażowanie managera jest nieodzowne to organizacja, poprzez kulturę i procedury, jest w stanie wspierać budowanie partnerskich relacji. Przykładowe narzędzia to:

  • możliwość oferowania przez managera drobnych usług zorientowanych na potrzeby klienta (np. audyty użyteczności lub bezpieczeństwa),
  • zwyczaj regularnych wizyt managerów u klientów,
  • budżety reprezentacyjne/celebracyjne,
  • zapraszanie klientów na seminaria i konferencje (poszerzanie wiedzy klienta),
  • wspólne uczestnictwo w spotkaniach branżowych w celu lepszego zrozumienia specyfiki branży klienta,
  • wsparcie klienta w kontaktach z podwykonawcami lub interesariuszami, uczestnictwo  w spotkaniach z ramienia klienta,
  • prezentowanie się w mediach jako partner technologiczny, promowanie klienta i jego produktów własnymi kanałami,
  • zorganizowany wywiad rynkowy wspomagający managera w wychwytywaniu istotnych wiadomości ze świata klienta (o jego organizacji lub o jego rynku).

O.C.: Michale, masz za sobą sporo lat doświadczenia w dużych organizacjach takich jak GE, Fujitsu, Nordea. Jakie najbardziej istotne różnice zidentyfikowałeś pomiędzy swoimi dotychczasowymi doświadczeniami, a specyfiką pracy w software housie?

761.png
Michał Szydłowski, Service Delivery Manager w łódzkim STX-ie:

- Od razu na myśl przychodzi mi jedno słowo: szybkość. Rzeczy w STX Next dzieją się z dnia na dzień. Szybkość ta wyraża się w wielu aspektach naszej pracy, tworząc naszą rynkową przewagę. Potrafimy bardzo szybko dostosować się do potrzeb naszych partnerów. Po owocnej dyskusji z klientem, potrafimy właściwie w ciągu kilku godzin zmienić plan na kolejne tygodnie pracy, aby stworzyć najlepszy możliwy produkt. Ciągłe monitorowanie rynku i dostosowywanie się do niego powoduje, że jesteśmy atrakcyjnymi partnerami do współpracy, co poparte jest świetnymi recenzjami na portalu Clutch.com. Z perspektywy managerskiej równie ważne jest szybkie dostosowanie się do potrzeb moich najbliższych współpracowników. Potrzeba zmiany projektu, godzin pracy, zakresu obowiązków to coś, czego warto wysłuchać i spróbować szybko znaleźć jak najlepsze rozwiązanie.

W STX Next pracujemy w bardzo zmiennym środowisku, na zmiennym rynku, wśród wielu potrzeb różnorodnych interesariuszy. Jedyną metodą, aby nie pozostać w tyle i być atrakcyjnym partnerem, a także pracodawcą to szybkość działania oraz sprawne podejmowanie decyzji. A to jest szczęśliwie największy wyróżnik pracy w software housie, takim jaki jest STX Next, w porównaniu do moich poprzednich doświadczeń w pracy w dużych korporacjach. U nas w parze z szybką myślą, szczęśliwie, idzie szybkie działanie.


O.C.: Michale, pracę w STX-ie zaczynałeś ponad 6 lat temu w roli Programisty Python. Od stanowiska Programisty, poprzez rolę Team Leadera i Scrum Mastera, dotarłeś do roli Head of Service Delivery. Obecnie zarządzasz największym oddziałem STX Next w Poznaniu.  Jak te doświadczenia, zdobyte na poprzednich stanowiskach, rzutują na Twój styl zarządzania oraz podejście do zespołów?

0 (1).jpg
Michał Kwiatkowski, Head of Service Delivery w poznańskim STX-ie:

- Przejście przez różne role: od zwykłego programisty, przez team leadera (pełniącego przeróżne funkcje) do managera, dało mi dobre rozumienie tego jak "od kuchni" wygląda dostarczanie usług przez STX Next. Doświadczenia, które zdobyłem powodują, że lepiej rozumiem co jest ważne, zarówno dla naszych ludzi, jak i dla klientów, których obsługujemy. Jestem w stanie rozmawiać z zespołami o szczegółach ich pracy (na poziomie technicznym oraz procesowym), jak również wyczuć potrzeby klienta i przełożyć je na realia pracy naszych zespołów. Dodatkowo, ułatwia mi to prowadzenie rozmów z klientami o "technikaliach" ich projektów oraz dostrzeganie i proponowanie możliwych usprawnień w procesach, co zazwyczaj spotyka się z bardzo pozytywnym odbiorem ze strony klientów.


O.C.: Asiu, każda firma, której działalność opiera się na dostarczaniu projektów dla zewnętrznych klientów, zaczyna się przede wszystkim od rekrutacji. Od października 2018 pełnisz rolę Head of Recruitment w STX Next, w konsekwencji czego działania rekrutacyjne zostały scentralizowane. Jak to, Twoim zdaniem, wpłynęło na realizację planów rekrutacyjnych w STX-ie?

0 (2).jpg
Joanna Trubisz, Head of Recruitment w STX-ie:

- Przede wszystkim działamy sprawniej - zarówno jeśli chodzi o obsługę procesów rekrutacyjnych, działania employer brandingowe i komunikację z potencjalnym kandydatem. Nasz team liczy w tym momencie 9, a lada moment będzie liczył 10 osób – przy tak dużej grupie osób zdecydowanie potrzebny jest ktoś, kto spojrzy na planowane działania i akcje jako na całość, nada im kierunek i zadba o odpowiednie tempo działań. A wspomniane tempo mamy całkiem spore – w samym 2019 roku dołączyło już do nas ponad 40 osób, a nasze plany na kolejne miesiące są jeszcze bardziej ambitne.

Centralizacja zespołu to także bycie bliżej strategii firmy: lepsze zrozumienie nie tylko potrzeb poszczególnych oddziałów, ale także potrzeb firmy jako całości i umiejętne odpowiadanie na te potrzeby, a w konsekwencji – wiedza dotycząca tego, jak umiejętnie zarządzić pracą poszczególnych osób. Wreszcie – to dodatkowy głos w dyskusji dotyczącej planów firmy na kolejne miesiące i lata. Głos ważny, bo – tak jak wspomniałaś – pochodzący od grupy osób, od których przygoda z firmą dla każdej z osób po prostu się rozpoczyna.

 

Niebawem na blogu pojawi się relacja z pierwszego spotkania, a w międzyczasie gorąco zachęcamy do śledzenia naszego profilu Facebook, gdzie będziemy ogłaszać kolejne terminy, lokalizacje oraz tematy cyklu spotkań Project Delivery Has Power.

 

Author

STX Next

Python Powerhouse

More articles about HR