Nauka programowania na miękko: Perspektywa Rekrutera IT

4 min read

HR
None

Na co dzień przeglądamy dziesiątki CV, dużo pytamy o technologie, zrealizowane projekty, plany na przyszłość. Dużo opowiadamy o firmie, kulturze organizacyjnej, sposobie pracy, zespołach, projektach i stacku technologicznym. No właśnie... Projekty, technologie, stack technologiczny - nie ma innych takich tematów w miękkiej rekrutacji, które kojarzą nam się z dalekim kosmosem, czarną magią, metafizyką i czarnoksięstwem. Mowa oczywiście o nas, Rekruterach IT i naszym największym wyzwaniu - zrozumieniu technologii oraz jej zastosowania.

Rekrutacja sama w sobie jest sporym wyzwaniem. Rekrutacja IT to wyzwanie do potęgi drugiej, trzeciej, a czasami czwartej. Dziesiątki języków programowania, setki frameworków, narzędzi, tysiące dziwnych skrótów, rozróżnianie Javy od JavaScript czy backend-u od frontendu jest nie lada wyzwaniem dla niejednego Rekrutera IT.

Rekruter nie musi znać technologii, ale powinien rozumieć jej istotę i zastosowanie, po to, aby lepiej selekcjonować kandydatów, a przede wszystkim lepiej ich rozumieć. Rozumieć, kiedy kandydat mówi, że tworzył API, zajmował się Continuous Integration, pisał testy jednostkowe, kodował w Visual Studio czy ogarniał Docker-a.

Ponad 2 lata temu swoją przygodę z programowaniem zaczęłam właśnie z tego powodu - chciałam w całości rozumieć, co mówi do mnie kandydat. Jakie plusy idą za nauką programowania i jak wspiera ona codzienną pracę? Serdecznie zapraszam do lektury.

1. Zrozumienie profilu kandydata = 100% dopasowana oferta

Najlepszą strategią na udaną rozmowę jest zrozumienie potrzeb drugiej strony. Zrozumienie potrzeb kandydata zaczyna się od zrozumienia jego profilu zawodowego. Znajomość technologii jest szczególnie istotna w momencie pierwszego kontaktu z kandydatem, kiedy to np. odzywamy się z ofertą na LinkedIn.

Liczne badania pokazują, co kandydaci najbardziej doceniają w wysyłanych do nich ofertach: informacje o projekcie, stack technologiczny oraz widełki. Jest to kolejny dowód na to, jak bardzo liczy się znajomość i zrozumienie technologii na tym etapie.

W codziennym sourcingu oraz poszerzaniu tzw. "technical awareness" (eng. świadomości technologii) polecam wesprzeć się dodatkiem GlossaryTech for LinkedIn.

2. Wiesz o czym piszesz i o czym mówisz

Pierwsze wrażenie o firmie oraz stanowisku pracy jest bardzo istotne, w szczególności jeśli pierwszą styczność z kandydatem mamy na rozmowie rekrutacyjnej.

W STX Next pierwsza rozmowa jest przede wszystkim czasem dla kandydata - zachęcamy do zadawania pytań i wykorzystania czasu w taki sposób, aby po spotkaniu móc odpowiedzieć sobie na pytanie: "Czy ta firma jest dla mnie?".

Niewątpliwie, w trakcie pojawią się pytania o projekt, technologie i sposób pracy. Fakt, że możemy odpowiedzieć na to pytanie szczegółowo i ze zrozumieniem, a co więcej, możemy swoją odpowiedź rozbudować o dodatkowe szczegóły techniczne, wpływa na pierwsze wrażenie i, z pewnością, tworzy pozytywny candidate experience.

Sposobów na naukę programowania i poszerzanie wiedzy technicznej jest mnóstwo - zebraliśmy większość z nich w jednym z artykułów.

Zachęcam do wybrania odpowiedniego sposobu nauki uwzględniając swoje potrzeby (np. specyfikę prowadzonych rekrutacji), możliwości (np. dostęp do określonych materiałów) oraz poziom zaawansowania. Wiem z autopsji, że nauka programowania może być przyjemna ;)

3. Rozmowa techniczna już nie jest czarną magią

W STX Next rozmowa techniczna jest drugim i ostatnim etapem rekrutacji, po którym następuje decyzja o zatrudnieniu. W rozmowie technicznej uczestniczy nie tylko Rekruter techniczny, a i osoba z rekrutacji miękkiej. Jest to okazja do tego, by zobaczyć kandydata w nieco bardziej technicznej rozmowie, ocenić pod kątem zespołu do którego potencjalnie dołączy, a i uzupełnić swoją wiedzę na temat aspektów technicznych poruszanych na rozmowie.

Jeśli masz okazję uczestniczyć w rozmowach technicznych, wykorzystaj ją! Jest to idealny sposób na to, aby posłuchać jak rozmawiają między sobą programiści, jakie zagadnienia poruszają, jak implementują zadania, piszą testy lub przeprowadzają code review.  Nie raz wychodziłam z rozmowy technicznej z listą zagadnień, o których później czytałam w Internecie lub oglądałam tutoriale.

4. Zrozumiesz problemy, bolączki (i żarty!)

Kiedy zagłębiasz się w jakiś nowy temat czy branżę, poznajesz o niej więcej i więcej, nagle zauważasz, że rozumiesz memy, wysyłane na kanale "Suchar Dnia",  śmiejesz się z żartów w kuchni i popierasz komentarze, które wcześniej wydawały się być zwykłym hejtem. Nagle to wszystko ma sens!

Zrzut ekranu 2018-08-27 o 10.25.24.png


Kiedy po raz pierwszy spróbujesz coś zakodować, naprawić pierwsze błędy w kodzie, podziałać w konsoli, poznać Git-a czy system dziesiętny - poczujesz najpierw zakłopotanie, potem zdziwienie, że to wszystko rozumiesz, a potem stwierdzisz, że ta cała nauka była tego warta! 
 

Author

Oleksandra Chernyak

Recruitment & Employer Branding Specialist

More articles about HR