Łódzki oddział STX-a już w nowej siedzibie!

5 min read

HR
None

Słyszeliście o nowej lokalizacji naszego biura w Łodzi? Otworzone w połowie lipca, po dwóch miesiącach intensywnych przygotowań, wygląda bardzo nowocześnie. Co więcej, inauguruje szereg zmian związanych z biurami STX Next, którym przyświeca konkretny cel: podniesienie ich standardu i stworzenie lepszej przestrzeni do integracji.

Co jak co, ale STX Next w ostatnich dwóch latach trochę się… przeprowadzał. Najpierw zamieniliśmy nasze stare, nieco już wysłużone biuro we Wrocławiu. Potem przyszła pora na oddział w Pile, a następnie na oddział w Gdańsku.

I choć o przeprowadzce łódzkiego oddziału mówiło się już od jakiegoś czasu, to dopiero w I połowie tego roku działania nabrały mocnego tempa. Ich efektem była lipcowa zmiana miejsca.

Komfort przede wszystkim

- Zdecydowaliśmy się na zmianę biura z dwóch powodów: po pierwsze - w starym miejscu po prostu zrobiło się za ciasno. Po drugie - mocno zależało nam na podniesieniu komfortu pracy zespołów - opowiada Krzysztof Kielan, szef łódzkiego oddziału.

kuchnia_otwarcie_biura_lodz.jpg

- Stopniowy przyrost osób spowodował, że konieczne stało się wynajęcie tymczasowych dodatkowych powierzchni, przez co zespoły mimo że w jednym biurze, pracowały w trzech różnych miejscach. W praktyce w żaden sposób nie sprzyjało to wartościom, w które wierzymy. Z jednej strony mówiliśmy o pracy zespołowej, z drugiej nie mogliśmy zagwarantować zespołom tego, że będą siedzieć razem - kontynuuje szef łódzkiego oddziału.

Zespół do zadań specjalnych

Wraz z samym pomysłem zmiany biura w gronie współpracowników zawiązała się grupa, która wspólnie pracowała nad tym, by nowo tworzona przestrzeń była dopasowana do ich potrzeb i oczekiwań.

- Wiedzieliśmy, że biuro urządzane będzie przy współpracy z architektem wnętrz. Zależało nam jednak, aby do pomysłu architekta dołożyć także swoją cegiełkę - opowiada Marta Król, która na co dzień zajmuje się działaniami rekrutacyjnymi i employer brandingowymi dla łódzkiego oddziału.

- Nasi pracownicy powołali do życia specjalną grupę, która przez ponad 2 miesiące pracowała nad pomysłami na aranżację nowego biura - dodaje. - Łódź jest wyjątkowym miastem i chcieliśmy oddać jej klimat - kończy STX-owa rekruterka.

W ten oto sposób na ścianach biura pojawiły się grafiki nawiązujące do tego miasta, nieprzypadkowe stało się również nazewnictwo korytarza, salek konferencyjnych czy pokoi projektowych.

Stajnia Jednorożców

- Nazwy pokojów projektów, jak i salek zdecydowanie kojarzą się z Łodzią - opowiada Łukasz Wolny, pełniący rolę Service Delivery Managera w łódzkim oddziale. - Nasz korytarz nazywa się po prostu Piotrkowska, nawiązuje więc do ulicy, która z Łodzią kojarzy się chyba każdemu. Nasza kuchnia, znajdująca się tuż przy korytarzu, to Off-Piotrkowska (formalnie część ul. Piotrkowskiej) - dodaje Łukasz.

Inne nazwy? Zdecydowanie mocno łódzkie! Nasze pokoje projektowe to:

  • Biała Fabryka
  • Stajnia Jednorożców
  • Krańcówka
  • Wytwórnia
  • EC1
  • SE-MA-FOR

Nazwy charakterystyczne mają również pokoje managerów oraz pokój Rekrutacji i Administracji. Ten pierwszy nazywa się Pik-Pok - od nazwy bohatera książki Adama Bahdaja i animowanego serialu lalkowego o tym samym tytule, zrealizowanego w łódzkim Se-ma-forze. Drugi - Łódź Fabryczna, nawiązujący nazwą do nazwy głównej stacji kolejowej w Łodzi.

W nowym biurze mamy do dyspozycji 3 salki konferencyjne. Największa z nich nazywa się Manufaktura. Salki mniejsze nazwane są odpowiednio: Park Śledzia oraz Park Źródliska. Brzmi całkiem… łódzko, prawda?

Remont w dwa miesiące

Choć od oficjalnego otwarcia biura minęła już chwila, nie sposób wrócić do gorącego okresu remontowego. - Główne wyzwania? Chyba, jak to zawsze przy remontach bywa, walka z czasem - wspomina Krzysiek Kielan.

- Generalny remont nowego biura rozpoczął się z początkiem czerwca, a już półtora miesiąca później mieliśmy jego otwarcie. W tym czasie trwał remont nowej powierzchni, przygotowaliśmy wizualizację, która zmieniała się kilkakrotnie, wybieraliśmy materiały i dodatki. Znaleźliśmy także agencję reklamową, która przygotowała dla nas grafiki - część z nich znalazła się już na ścianach, pozostałe pojawią się na nich lada moment. W normalnych warunkach czas potrzebny na takie przedsięwzięcie wyniósłby około cztery miesiące. Sprężyliśmy się i daliśmy radę w dwa! - kończy szef łódzkiego oddziału.

Pilkarzyki_otwarcie_biura_lodz.jpg

Jakie możliwości daje nasze nowe biuro?

- Przede wszystkim możemy pracować na jednej, dużej powierzchni. Mamy wspólną kuchnię, chill-out room, przestronną salę konferencyjną. Poprzez zwiększenie liczby pokoi projektowych zespoły mogą pracować w komfortowych warunkach - uśmiecha się Marta Król.

Co dalej? Z jednej strony warto wspomnieć o planach dalszego rozrostu oddziału, z drugiej - o tym, że zmiany w łódzkim biurze inaugurują szereg zmian, które w tym i przyszłym roku będą miały miejsce także w innych oddziałach STX Next.

- Rozwój oddziału? Taki jest nasz plan! - wtóruje Krzysztof Kielan.  - Jesteśmy przygotowani na stopniowe zwiększanie liczby projektów oraz powiększanie się zespołów - zapowiada. - W razie potrzeby mamy zagwarantowaną dodatkową powierzchnię biura, z której - nie wątpię - za jakiś czas skorzystamy - kończy Krzysiek.

Wspólny standard

Plany co do pozostałych oddziałów? - Zdecydowanie tak! - mówi Joanna Andersohn, managerka zespołu Administracji, odpowiedzialna za projekt związany ze zmianami przestrzennymi w biurach STX Next.

- Konsekwentnie, krok po kroku, po kolei naszym celem jest podniesienie standardu wszystkich biur STX Next. Swoją uwagę skupiamy przede wszystkim na podniesieniu standardu kuchni, która pełnić ma także funkcję integracyjną, ale zmiany nie ominą także innych elementów biurowej przestrzeni. Kolejna lokalizacja? - Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będzie to Wrocław - uśmiecha się Asia.

Nie możemy się już doczekać!

 

Author

Joanna Trubisz

Brand and Communication Partner

More articles about HR